Wielka Brytania i Holandia zrezygnują z węgla na rzecz gazu ziemnego

,

Brytyjski rząd ogłosił plany wygaszenia elektrowni węglowych w celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Ich miejsce mają zająć bloki gazowe. Uchwałę wzywającą do podobnych kroków uchwalił holenderski parlament. Taka inicjatywa ze strony europejskich państw wskazuje na możliwość pojawienia się zwiększonego zapotrzebowania na gaz ziemny na rynku unijnym. W sytuacji niskiej konkurencyjności elektrowni gazowych ich powstanie jest jednak uzależnione od implementacji skutecznych instrumentów wsparcia dla tej technologii.

Holenderski parlament przegłosował 26 listopada uchwałę wzywającą rząd do wygaszenia wszystkich elektrowni na węgiel kamienny w kraju. Miałoby to dotyczyć także trzech najnowszych elektrowni uruchomionych w br., których budowa kosztowała 5,5 mld EUR. Koncerny E.ON i GDF, do których należą elektrownie, zagroziły wystąpieniem o odszkodowanie na drodze sądowej w razie wymuszenia ich zamknięcia. Uchwała nastąpiła po publikacji listu otwartego holenderskich naukowców, wzywającego do zrezygnowania z wykorzystania elektrowni węglowych na rzecz ich gazowych odpowiedników, które cechują się niższą emisyjnością. Po przyjęciu uchwały kwestią tą zajmie się następnie holenderski rząd. Opozycja sprzeciwia się inicjatywie, argumentując, że wygaszenie krajowych elektrowni węglowych spowodowałoby jedynie wzrost importu energii elektrycznej wytwarzanej zagranicą z jeszcze bardziej emisyjnego węgla brunatnego. Organizacje ekologiczne skrytykowały natomiast uchwałę za brak wyraźnej daty, do której wygaszenie elektrowni miałoby nastąpić.

Podobny krok zapowiedziała w swoim przemówieniu dotyczącym polityki energetycznej brytyjska Sekretarz Stanu ds. Energii i Zmian Klimatycznych Amber Rudd. Wielka Brytania ma wygasić wszystkie elektrownie węglowe do 2025 r. Rząd chce zastąpić je elektrowniami gazowymi, które według Sekretarz będą kluczowe dla przyszłego zaopatrzenia Wielkiej Brytanii w energię elektryczną. Rząd ma zamiar wysłać jasny sygnał do inwestorów, że inwestycje w nowe moce gazowe są potrzebne i że nie będą wypychane z rynku przez bloki węglowe. W tym celu rozważana jest między innymi zmiana systemu aukcyjnego, który wyłania obiekty, które uzyskają dofinansowanie w ramach brytyjskiego rynku mocy. Uważa się, że nie wspiera on w wystarczającym stopniu elektrowni gazowych, jako że w wyniku poprzedniej aukcji powstanie tylko jedna nowa elektrownia na gaz ziemny.

Deklaracje europejskich państw dotyczące rezygnacji z wytwarzania energii z węgla związane są z rozpoczętym 30 listopada szczytem klimatycznym w Paryżu. Paliwem preferowanym przez polityków jest gaz ziemny, jako że powoduje on mniejszą emisję gazów cieplarnianych. Istotnym problemem jest jednak niska konkurencyjność elektrowni gazowych ze względu na względnie wysoki koszt tego paliwa. Dlatego też mechanizmy rynkowe nie są w stanie zapewnić inwestycji w bloki gazowe. Mimo deklaracji politycznych, ich realizacja nie jest więc pewna i jest uzależniona od wprowadzenia skutecznych instrumentów prawnych zachęcających inwestorów do ich przeprowadzenia.

Nie można wykluczyć, że kolejne państwa podążą za przykładem Wielkiej Brytanii i Holandii. Implementacja planów zastąpienia mocy węglowych elektrowniami na gaz ziemny w tych dwóch oraz potencjalnie także innych państwach przyczyni się do wzrostu zapotrzebowania na gaz ziemny na rynku unijnym.