Szykuje się zmiana przepisów o obowiązku dywersyfikacji dostaw gazu

,

Istnieje szansa, że rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 24 października 2000 r. w sprawie minimalnego poziomu dywersyfikacji dostaw gazu z zagranicy („rozporządzenie dywersyfikacyjne”) zostanie wkrótce zmienione.

Zbliżające się uruchomienie terminalu LNG w Świnoujściu spowodowało przystąpienie przez Ministerstwo Gospodarki do prac nad zmianą przepisów o obowiązku dywersyfikacji dostaw gazu. Projekt rozporządzenia czeka na wpisanie do wykazu prac Rady Ministrów, a następnie zostanie przekazany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych.

Obecne rozporządzenie dywersyfikacyjne nakłada na importerów gazu obowiązek zachowania konkretnych proporcji przy doborze kierunków dostaw surowca. Przykładowo, w latach 2010-14 importer mógł kupować maksymalnie 70% gazu z jednego kraju pochodzenia w stosunku do całkowitej wielkości gazu importowanego w danym roku. Od 2015 r. przewidziano próg 59 %. Celem ustawodawcy było zmniejszenie uzależnienia Polski od gazu rosyjskiego. Wskazany obowiązek od samego początku był praktycznie niemożliwy do spełnienia.

Po pierwsze, PGNiG — do niedawna jedyny dostawca gazu w Polsce — kupował i nadal kupuje gaz niemal wyłącznie od rosyjskiego Gazpromu. Spowodowane było to brakiem możliwości technicznych. Tej sytuacji nie zmieniło nawet uruchomienie wirtualnego rewersu na gazociągu jamalskim, który polega na tym, że importer kupuje gaz od firmy niemieckiej, ale fizycznie dostaje go ze Wschodu. Pojawiają się interpretacje, że jest to nadal gaz rosyjski. Z taką wykładnią nie zgadza się wiele podmiotów. Natomiast może ona skutecznie zablokować liberalizację polskiego rynku gazu.

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej spełnienie obowiązku dywersyfikacji dostaw gazu stało się z formalnego punktu widzenia zupełnie niemożliwe, gdyż sprowadzanie gazu z Niemiec, czy jakiegokolwiek innego państwa UE, jako wewnątrzwspólnotowe przestaje być uznawane za dywersyfikację kierunków dostaw. Problematyczny staje się również przypadek zakupu gazu na Towarowej Giełdzie Energii (gdzie gazem handlują anonimowi sprzedawcy), w tym znaczeniu, że nie wiadomo, czy i w jakim zakresie może być on uznany za dywersyfikację kierunków dostaw.

Zauważyć jednak należy, że za niewypełnianie obowiązku dywersyfikacji dostaw gazu przewidziane są kary. W konsekwencji powstała sytuacja patowa. Zmiana obowiązujących w tym zakresie przepisów ma przede wszystkim na celu ich uproszczenie i dostosowanie do aktualnej sytuacji rynkowej starych przepisów z 2000 r.