Rządowe rozporządzenie dywersyfikacyjne

,

Rządowe rozporządzenie dywersyfikacyjne

Nowa koncepcja dywersyfikacji kierunków i źródeł dostaw znacząco zmienia warunki obrotu gazem ziemnym z zagranicą – nowa definicja źródła dostaw, sposobu dywersyfikacji oraz wyłączenia od obowiązku 

Ministerstwo Energetyki konsultuje kolejną wersję Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie minimalnego poziomu dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego z zagranicy (projekt z dn. 16.11.2016 r. wersja 1.2). Rozporządzenie wejdzie w życie 1 stycznia 2017 r. Uwagi można zgłaszać do 2 grudnia.

Od 1 stycznia 2017 r., nowa regulacja zakłada wprowadzenie na okres co najmniej 10 lat nowych poziomów dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego z zagranicy. Maksymalny udział gazu ziemnego importowanego przez przedsiębiorstwo energetyczne z jednego źródła w danym roku kalendarzowym, nie może być wyższy niż:  70% w latach 2017 – 2022, oraz 33% – między 2023 r. i 2026 r. Nowy przepis ma zastąpić rozporządzanie z przed 15 lat oraz dzięki rozszerzeniu zakresu dyspozycji (krok oceniany pozytywnie przez ekspertów Monitora) dla Rady Ministrów, ustalił sposób ustalania minimalnego poziomu dywersyfikacji: zdefiniowanie gazu objętego obowiązkiem, nowe definicje źródła dostaw i wyłączenia z obowiązku dywersyfikacji. Definicja gazu ziemnego obejmuje LNG i CNG. Definicje źródła dostaw upraszcza dotychczasową interpretację, niestety niesie za sobą ryzyko włączenia importu w ramach nabycia wewnątrzwspólnotowego. Obszar wyłączeni ogranicza się do punktu Mallnow, w przypadku LNG i CNG do sieci przesyłowej (co w ocenie ekspertów Monitora nie jest do końca poprawnym założeniem).

Niestety polska strategia bezpieczeństwa dostaw została złapana w pułapkę niezrozumienia trendu zmian regulacji unijnych. Trwające prace nad zmianą Rozporządzenia 994/2010 (potocznie nazywane pakietem zimowym) zbiegły się z pracami na nową regulacją dla obszaru energii elektrycznej (również nazywane przez media pakietem zimowym), co w konsekwencji realizuje odmienne cele wynikające z pakietu klimatycznego. Chaos medialny, w tym obszarze wypacza przejrzystość informacji, ze szkodą dla początkowych zamierzeń polskiej inicjatywy wzmocnienia regulacji dotyczących bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego.

W ocenie ekspertów Monitora, potrzebujemy przyjęcia nowej metody i mechanizmu przygotowania regulacji, ponieważ obecne nie są w stanie zrozumieć i nadążyć za zmianami rynkowymi. W konsekwencji proponujemy rozwiązania, które nie uwzględniają perspektywy uwarunkowań rynkowych danego nośnika energii. LNG i CNG są nośnikiem energii, których po wejściu UE nie da się kontrolować, dodatkowo stanowi alternatywę dostaw, który dodatkowo wspiera obszar magazynowania. W tej perspektywie nowe regulacje mogą realizować cele przeciwne do przyjętych założeń.