Nowe połączenie gazowe między Bułgarią i Węgrami

,

Rozważana jest budowa nowego ga­zociągu o przepustowości 15,7 mld m3/rok, który byłby odnogą Turec­kiego Potoku łącząc Bułgarię z Wę­grami przez terytorium Serbii.

Jak informuje państwowy Srbijagas do końca lutego br. ma zapaść de­cyzja odnośnie zgody na budowę magistrali łączącej Bułgarię z Wę­grami przez terytorium Serbii. Ga­zociąg o przepustowości 15,7 mld m3/rok byłby odnogą Tureckiego Potoku, a jego budowa mogłaby się rozpocząć już w marcu br. i zakoń­czyć w grudniu tego samego roku. Pierwszy gaz mógłby popłynąć gazo­ciągiem już 1 stycznia 2020 r. Bulgar­transgaz poinformował, że 3 spółki:2 państwowe oraz szwajcarskie MET zarezerwowały zaoferowane zdolno­ści przesyłowe.

Rosjanie porozumieli się także z Ser­bią w sprawie rozbudowy pojemno­ści tamtejszych, krajowych magazy­nów gazu do około 1 mld m3 gazu, z obecnego poziomu 750 mln m3, a także zwiększenia mocy poboru z 5 do 10 mln m3 dziennie.

Gazociąg Turkish Stream będzie prze­dłużony do Serbii, jednak zdolność techniczna w punkcie wejścia wynosi 13 mld m3 gazu rocznie. Oznacza to, że co najmniej 7 mld m3 gazu zosta­nie wcześniej w Bułgarii. Bułgargaz (Bułgarski OSP oraz OSD) wyprzedał 90% przepustowości połączenia na następne 20 lat. Przypuszcza się, że została ona zarezerwowana przez Bułgargaz oraz kapitał rosyjski.

Gazprom zapowiedział inwestycję 895 mln USD w serbską odnogę Tu­reckiego Potoku.