Magazyny gazu przeżywają gorszy okres, czy ten trend się utrzyma?

,

Magazyny gazu przeżywają gorszy okres, czy ten trend się utrzyma?

Przez ostatnie lata magazyny gazu ziemnego przyniosły znaczące straty europejskim koncernom, spowodowane ciepłą zimą, zmniejszeniem różnic cenowych i wzrostem konkurencyjności na rynku, a w konsekwencji spadkiem cen gazu.

Przyczyną problemu jest „nadpodaż gazu”, którą pogłębiła się w związku z okresem ciepłych zim, co wpłynęło na zmniejszenie opłacalność kupowania paliwa po relatywnie niskich cenach latem i sprzedawania go z zyskiem zimą. Dodatkowo pojawiły się możliwości sprowadzenia gazu drogą morską w formie LNG, co utrzymuje presję cenową, oddziaływująca na tradycyjny podział taryfowy na sezony grzewcze. Równolegle zmienia się model zakupów importowych, które w dużej mierze wykorzystują magazyny gazu do pokrycia nierównomierności uzgodnionych wielkości importu.

Model kosztowy magazynowana w krajach zachodnioeuropejskich odwołuje się pośrednio do różnicy w cenie surowca latem i zimą, dlatego zachodzące zmiany naruszają fundamentalne podstawy funkcjonowania branży magazynowanie. Z tego tytułu koncerny energetyczne (np. RIA – RWEG.DE, Uniper – UN01.DE, Centrica – CNA.L, EDF Energy – EDF.PA lub OMV OMVV.VI), odnotowały straty przychodów licząc w miliardach EUR. Natomiast małe i średnie instalacje magazynowe zostały zmuszone do ograniczenia działalności, lub wręcz zamoknięcia  lub sprzedaży. Nic nie wskazuje, żeby ten trend miał się odwrócić, natomiast  spodziewane jest utrzymanie się tej tendencji. Eksperci branżowi oceniają, że mechanizmy rynkowe zostały wprowadzone bez uwzględnienia kwestii bezpieczeństwa dostarczania gazu. W tej perspektywie ostatnie polskie zmiany regulacji (pomimo zgłaszanych zastrzeżeń do konkurencyjności wprowadzonego modelu) okazały się formą ochrony przed naruszeniem podstaw, na których funkcjonuje rynek hurtowy.

W przybliżeniu 5% europejskiej zdolności magazynowej zostało  zamknięte w tej dekadzie, ponieważ zmniejszyły się wahania cenowe, natomiast operatorzy nie byli w stanie pokryć kosztów stałych związanych z funkcjonowaniem instalacji. Spadek realnego popytu obrazuje stan napełnienia magazynów w UE, do końca marca br. prawdopodobnie wyniesie on około 25 mld m3, czyli o 16 mld mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Szacuje się, że RWE odnotowała, w okresie między styczniem, a wrześniem 2016 r., obniżenie możliwości przychodów w wysokości 204 mln EUR (215 mln USD) z uwagi na obniżenie prognoz z tytułu kontraktów długoterminowych na składowanie gazu. W zeszłym miesiącu oddział magazynowy Centrica opublikował pierwszą stratę operacyjną w wysokości 52 milionów funtów (63 miliony dolarów) w 2016 r. związaną między innymi z zakłóceniami funkcjonowania magazynu Rough (największy w Wielkiej Brytanii magazyn gazu). Różniąca cen gazu na kontrakty zimowe i letnie w Wielkiej Brytanii zmniejszyła się do około 5 pensów za term (10 lat temu wynosiły 50 pensów).

Uniper w 2016 r. stracił 1,1 mld EUR. W ubiegłym roku sprzedał dwa magazyny z Grupy MND w Czechach i rozważa sprzedaż lub zamknięcie dalszych instalacji. Potencjalnym nabywcą może okazać się także Gazprom, który zwiększył zapotrzebowanie na magazyny,  zastępujących ukraińskie instalacje, z których przestał korzystać.

Dodatkowym elementem w rozgrywce jest dostęp do LNG, którego nadpodaż na rynku pośrednio wpływa na obniżenie ceny na europejskim rynku. Surowiec możliwy do sprowadzenia w każdym momencie roku stał się nową rezerwą energetyczną UE. Wydatki na magazynowanie gazu ziemnego mogą więc spadać, ponieważ nie będzie potrzeby posiadania jego dużego zapasu. Ma to również negatywne strony, gdyż mniejsza pojemność magazynowania gazu może zwiększyć otwarcie rynku na ryzyka związane z bezpieczeństwem dostarczania i wahaniem cen – przed stosowaniem pełnych mechanizmów rynkowych ostrzegają eksperci. Nie można porównywać rynku energetycznego wprost do innych rynków commodity.