Gazprom proponuje ugodę Komisji Europejskiej w postępowaniu antymonopolowym

,

Rosyjski koncern przedstawił Komisji Europejskiej propozycje ugody pozasądowej, nie przyznając się jednocześnie do żadnego z zarzucanych mu wykroczeń. Rezygnacja spółki ze stosowania praktyk monopolistycznych oznaczałaby większą płynność na europejskim rynku oraz wyrównanie poziomu cen w różnych krajach, co odbyłoby się prawdopodobnie z korzyścią dla rynku polskiego.

Komisja Europejska postawiła w kwietniu 2015 r. zarzuty Gazpromowi w kwestii nadużycia pozycji monopolistycznej na 8 rynkach państw europejskich. Zarzuty dotyczą m.in. stosowania nieuczciwych cen oraz klauzul zakazujących reeksportu. W związku z nimi Gazpromowi grozi kara finansowa w wysokości do 5% lub nawet 10% rocznych obrotów spółki.

Jak wyjawił przedstawiciel koncernu mediom, spółka wysłała 21 września br. do Komisji Europejskiej propozycję ugody pozasądowej. Gazprom nadal utrzymuje, że nie jest winny naruszeniu żadnych regulacji europejskich, jednak, jak twierdzi, poczynił już do tej pory znaczne ustępstwa. Obecnie wysłane propozycje mają pójść jeszcze dalej. Przedstawiciele koncernu mają zamiar wkrótce spotkać się z unijną Komisarz ds. konkurencji, Margrethe Vestager.

Poza propozycją ugody Gazprom wysłał także 28 września br. zgodnie z procedurą swoje oficjalne stanowisko wobec przedstawionych mu zarzutów. Odnosi się on do każdego z nich, wyjaśniając także dlaczego rozumowanie Komisji bazuje na „nieprawidłowej metodologii”. Jak wyjaśnił wiceprezes rosyjskiego koncernu, proponowane środki mają na celu wyeliminowanie niepokoju ze strony urzędników unijnych, nie stanowią jednak przyznania się do winy. Jak twierdzi, nie ma klauzul ograniczających możliwość re-eksportu w prawie żadnych kontraktach Gazpromu i nie było takich w czasie sformułowania zarzutów. Jeśli chodzi o presję Komisji Europejskiej dotyczącą przejścia na indeksowanie cen do notowań na giełdach, to według Miedwiediewa klienci koncernu idą w odwrotną stronę i żądają powrotu do indeksowania do cen ropy naftowej.

Wysłanie listu z propozycjami ustępstw celem uzyskania ugody pozasądowej jest kolejnym w ostatnim czasie środkiem mającym wzmocnić pozycję Gazpromu na europejskim rynku gazu. Złagodzenie stanowiska może być też elementem strategii obliczonej na uzyskanie od Komisji Europejskiej ustępstw w sprawie reżimu prawnego regulującego funkcjonowanie Nord Stream w kontekście planów rozbudowy tego gazociągu. Skutecznie zmuszenie Gazpromu do wycofania się z praktyk monopolistycznych doprowadziłoby do większej płynności na rynku europejskim, co mogłoby przełożyć się na większą dostępność surowca na rynku polskim. Koncern musiałby także trwale zrezygnować z zawyżania cen m.in. na rynku polskim w porównaniu do ryków państw zachodnich.