BASF i Gazprom zrealizują jednak zawieszoną wymianę aktywów

,

Rosyjski koncern oraz spółka córka niemieckiego BASF dokonają z końcem 2015 r. wymiany aktywów, na podstawie której Gazprom przejmie całość udziałów w dostawcy gazu Wingas, spółkach tradingowych WIEH i WIEE oraz operatorze magazynów gazu Astora. Wintershall otrzyma natomiast udziały w rosyjskich złożach na Syberii. Umowa zmniejszy znaczenie ukraińskich magazynów gazu dla Gazpromu oraz umożliwi koncernowi większą aktywność na rynku niemieckim. Pokazuje ona także, że europejski biznes ocenia, że pomimo przedłużenia sankcj, klimat polityczny między a europejskimi stolicami poprawił się i współpraca w zakresie inwestycji nie napotka na opór polityków.

Wintershall, spółka córka niemieckiego koncernu BASF, i Gazprom odnowiły 4 września 2015 r. zawieszoną pod koniec 2014 r. umowę o wymianie aktywów. BASF tłumaczył decyzję trudnymi okolicznościami politycznymi, nawiązując do napięć wokół kryzysu ukraińskiego i nałożenia sankcji na rosyjskie firmy z sektora wydobywczego. Umowa zakłada przejęcie należących do Wintershall 50% udziałów w spółkach Wingas, WIEH, WIEE i astora przez Gazprom. Od końca 2015 r. kiedy to umowa ma wejść w życie spółki te będą w całości należały do rosyjskiego koncernu. Wymiana zaakceptowana już została przez Komisję Europejską.

Wingas jest dostawcą gazu na rynku niemieckim (około 20% udział w rynku), działa też na rynkach belgijskim, duńskim, francuskim, brytyjskim, austriackim, holenderskim i czeskim. WIEH i WIEE to spółki tradingowe, z których pierwsza działa na terenie Niemiec natomiast druga w Bułgarii i Rumunii. Astora jest spółką zależną od Wingas i jednym z najważniejszych europejskich operatorów systemów magazynowania, który pełni funkcję OSM największego magazynu gazu w Europie Zachodniej w Rehden, o zdolnościach magazynowych wynoszących 4,4 mld m3. Astora jest także operatorem magazynu gazu w Jemgum oraz posiada udziały w spółce pełniącej funkcje operatorskie magazynu w Haidach w Austrii. Gazprom otrzymać ma także 50% udziałów w Wintershall Noordzee B.V., spółce która zajmuje się wydobyciem węglowodorów ze złóż na Morzu Północnym. Gazprom nie przejmuje jednak udziałów w sieciach przesyłowych w Niemczech (operator Gascade), m.in. JAGAL – przedłużenia gazociągu jamalskiego. Pozostają one we wspólnym zarządzaniu przez Wintershall i Gazprom.

Wintershall otrzymać ma w zamian udziały w projekcie wydobycia z sekcji 4A i 5A w złożu Urengoj na Syberii. Udziały w tym samym projekcie miałoby nabyć OMV jeśli wymiana aktywów, którą negocjuje austriacki koncern z Gazpromem dojdzie do skutku.

Jak potwierdził Aleksander Miedwiediew, wiceprezes Gazpromu, wymiana aktywów związana jest z podpisaniem porozumienia o rozbudowie gazociągu Nord Stream. Przejęcie spółek traderskich oraz dostawcy gazu do odbiorców końcowych jakim jest Wingas pozwoli rosyjskiemu koncernowi na większy wpływ na rynek gazu w Niemczech oraz w państwach sąsiednich i w konsekwencji ma prawdopodobnie prowadzić do poszerzenia rynku zbytu dla rosyjskiego gazu w tym regionie, co ma iść w parze z rozbudową infrastruktury przesyłowej z Rosji. Nabycie udziałów w firmach traderskich to reakcja na wzrost znaczenia rynku spot i ma prawdopodobnie ułatwić zbycie gazu, który nie jest odbierany przez odbiorców, którzy minimalizują zakupy w ramach klauzuli take or pay. WIEH, spółka zajmująca się tradingiem na niemieckim rynku może także zostać wykorzystana przez Gazprom w celu wprowadzenia na ten rynek surowca kupowanego na aukcjach na petersburskiej giełdzie SPIMEX. Przejmowanie kontroli nad magazynami surowca w Niemczech jest natomiast kolejnym elementem strategii uniezależniania się od infrastruktury ukraińskiej, w tym przypadku magazynowej. Jest to korzystne także z niemieckiego punktu widzenia, gdyż potencjalnie może zwiększyć rolę niemieckiego rynku w regionie.